Oszczędzanie prądu - rzecz prosta a przydatna.

W dzisiejszych czasach , gdy zanieczyszczenie środowiska naturalnego jest tak ogromne, tematyka ekologii jest tematyką pierwszorzędną! Czasem tak niewiele trzeba, by choć trochę ulżyć naszej planecie. My Polacy - zwłaszcza w dobie kryzysu - jesteśmy (a przynajmniej tak deklarujemy) osobami oszczędnymi. Zatem nie powinniśmy mieć problemu z oszczędzaniem prądu. Jest kilka absolutnie podstawowych i zarazem prostych zasad, do których każdy z nas powinien się stosować. Pierwsza i najważniejsza (do której nie wiedzieć czemu często się nie stosujemy): gaśmy światło w pomieszczeniu, z którego wychodzimy, jeśli nie zamierzamy tam wrócić przez najbliższy czas! Nie ma bardziej bezsensownego sposobu na marnowanie prądu i pieniędzy niż właśnie to. Wyłączajmy telewizor i komputer, jeśli z nich nie korzystamy. Jeśli mamy w domu urządzenia, z których korzystamy stosunkowo rzadko, np.. kuchenka mikrofalowa, wyłączajmy wtyczkę z kontaktu - wiemy przecież o tym, że również w ten sposób prąd się marnuje - pomimo tego, że urządzenie nie pracuje. I sprawy wydawało by się drobne, mało istotne, takie jak odłączenie suszarki, ładowarki do telefonu i tym podobnych drobnych sprzętów - pamiętajmy o tym, bo jest to niezwykle ważne. Takie działania nic nas nie kosztują, a przynoszą fantastyczne efekty. Musimy jedynie być nieco bardziej konsekwentni i odpowiedzialni, bo los naszej planety jest też naszym losem.