Woda jest źródłem życia - szanujmy je.

Każdy z nas po ciężkim dniu czasem lubi przygotować sobie relaksującą kąpiel z olejkami i pianą. Nie ma w tym oczywiście nic złego i wszyscy mamy do tego prawo. Jednak nie ma nic gorszego niż nalanie pełnej wanny wody po to tylko, by zażyć kąpieli przez pięć minut i tak czasem trzy razy dziennie, dzień w dzień…. Nasuwa się pytanie: po co w taki sposób marnować wodę? Jeśli nie mamy czasu na relaks w wannie lub nie mamy po prostu na to ochoty, weźmy szybki prysznic. Różnica w zużyciu wody podczas kąpieli w wannie a umyciu się pod prysznicem jest KOLOSALNA! Szybki test dla niedowiarków: zatkajcie wannę lub brodzić, weźcie długi prysznic (który też przecież może być relaksujący) i po zakończeniu sprawdźcie poziom wody. Będziecie zaskoczeni tym, jak niewiele wody zużyliście myjąc się w ten sposób. Pamiętajmy o zakręcaniu wody podczas mycia zębów, bo nie ma powodu, by czysta, niewykorzystana woda miała przepadać w kanalizacji. Zwróćmy uwagę na to, ile wody zużywamy myjąc naczynia ręcznie, jeśli nie posiadamy zmywarki. Każdy na pewno i tutaj potrafi znaleźć sposób na ograniczenie zużycia wody. A kiedy znowu następnym razem postanowimy bezmyślnie zmarnować jej choć odrobinę, zastanówmy się, co by się z nami stało, gdyby wody po prostu zabrakło…